venerdì 22 gennaio 2016

Sernik japoński - jak smakuje?


Słyszałam dużo pozytywnych opinii o japońskim serniku, zwłaszcza na zagranicznych stronach, czasopismach itp. Postanowiłam z ciekawości wypróbować to słynne cudeńko, ponoć serwują go teraz w najlepszych resteuracjach bez niczego by móc delektować się jego lekkością. Skorzystałam z przepisu jednej blogerki,którą bardzo cenię i dostosowałam się do wszystkich rad jakie zawarte były we wpisie. Jedyne co miałam blaszkę odrobinę większą niż ona. Wszystko poszło gładko, sernik wyglądał jak z obrazka. Jednak w smaku wielkie rozczarowanie, bliżej mu do sufletu niż do sernika. Ma konsystencje lekką, piankową, troszkę biszkoptową, smak równie neutralny, tylko delikatnie zalatuje sernikiem. Jednym słowem można zrobić z ciekawości, dla nowego doświadczenia, lecz nie jest to sernik do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni. Za dużo w nim jajek, za mało sera, jak na moje podniebienie przereklamowany, wczuwając się jednak w rzeczywistość resteuracji, owszem może być chwalony jako nadzwyczajny sernik, ale moim zdaniem, to pewnie dlatego,że po pierwszym,drugim daniu, winie, tradycyjny sernik  jest dosyć ciężkim deserem, zwłaszcza w ciepłych klimatach, dlatego delikatny,lekki sernik japoński sprawdza się idealnie i zdobywa rzesze fanów. Ja osobiście wolę nasze niezastąpione serniki,a Wy?

1 commento:

  1. Jeszcze nie piekłam, ale w końcu zrobię, z ciekawości :)

    RispondiElimina